ADHD, zaburzenie czy dar? – obserwacje spoza głównego nurtu

\"ADHD

ADHD, czyli zespół nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi charakteryzuje się problemem z utrzymaniem uwagi i koncentracji, a także z dużą impulsywnością czy też tak zwaną hiperaktywnością. Zdiagnozować to zaburzenie można już w wieku dziecięcym i występuje u około 8 % populacji. Nazywa się to zaburzeniem i może sprawiać problemy w wieku dorastania, a także mieć przełożenie na życie dorosłe. Często nazywa się te osoby neuroatypowymi,  czyli takimi, u których dochodzi do odstępstw od normy w zakresie funkcjonowania mózgu. W okresie dzieciństwa często zmagają się z niską samooceną, trudnymi relacjami z rówieśnikami oraz słabymi wynikami w szkole.

Braki w wiedzy

Większość osób, gdy usłyszy o ADHD kojarzy głównie z dziećmi, które nie potrafią usiedzieć w miejscu i na tym kończy się wiedza na temat tego „zaburzenia”. Wiedza na temat ADHD w rzeczywistości wciąż jest w powijakach, ale pojawia się coraz większe zainteresowanie środowiska psychologicznego. To, co już wiadomo, to to, że niezdiagnozowane ADHD oraz nieleczone sprawia, iż takie osoby w wieku dorosłym są najbardziej narażone na problemy związane ze zdrowiem psychicznym. Czy naprawdę jest to zaburzenie? Na to pytanie można będzie sobie odpowiedzieć na sam koniec. 

Symptomy

Symptomami związanymi z uwagą oraz koncentracją są:

* Trudności z utrzymaniem uwagi podczas zabawy i zadań takich jak wykłady, lekcje lub czytanie

* Niesłuchanie rozmówcy nawet, gdy rozmawiacie bezpośrednio

* Kłopoty ze zrozumieniem prostych instrukcji, postawionych zadań lub dokończeniem prac

* Trudności z organizacją działań i zadań, zażądaniem czasem i dotrzymywaniem terminów (prokrastynacja i te sprawy)

* Unikanie zadań niesprawiających frajdy, takich jak zadania domowe, przygotowywanie raportów

* Gubienie różnych przedmiotów oraz wszelkiej maści zapominalstwo, czy to zamknięcie drzwi od domu lub auta

* Ogromna łatwość bycia rozproszonym przez różne bodźce docierające ze środowiska

* Częste spóźnianie się do szkoły lub pracy

* Bujanie w obłokach

Znalazłoby się tego o wiele więcej, ale czas na symptomy związane z hiperaktywnością i impulsywnością:

* W czasach dzieciństwa często spotykane jest rysowanie różnych rzeczy w zeszycie, czy to kwiatków lub kwadracików, a także różnych znaków, których nie powstydziłby się Odyn (bierze się to z nudy… i kreatywności),

* Wiercenie się w pozycji siedzącej, zabawa długopisami lub włosami

* Bycie w ciągłym ruchu, jakby coś nas goniło

* Odpowiadanie na pytania, zanim zostaną zadane

* Nadmierna gadatliwość i częste wchodzenie w zdanie rozmówcy

* Nie zastanawianie się nad tym, co się powie (myślenie po fakcie)

* Może pojawiać się wybuchowość i problemy z zapanowaniem nad emocjami

* Problemy z irytacją oraz cierpliwością, między innymi gdy stoimy w kolejce

Posiadanie tych symptomów nie oznacza z góry, że dana osoba ma zaburzenie zwane ADHD, ponieważ jest mnóstwo osób, które żyje z nieświadomością posiadania tego „daru”, a jak wiadomo lub nie wiadomo „każdy z nas jest zaburzony, ale nie każdy jest zdiagnozowany”.

Wiele osób przechodzi przez życie nigdy tak naprawdę nie poznając własnego siebie. Nie zadają sobie pytań „dlaczego jestem taki, a nie inny”, przez to w dużej mierze cierpią i uważają się za nieszczęśliwych.

Używając słów Marka Aureliusza – „nasze szczęście zależy od jakości naszych myśli”. Prawda jest taka, że ludzie często są nieszczęśliwi przez to, że nie chcą być szczęśliwi i słowo „świadomość” jest dla nich abstrakcyjnym pojęciem.

Własne obserwacje

Wracając do ADHD, ktoś może zadać pytanie, jaka może być osoba z tym zaburzeniem w wieku dorosłym. W zależności od tego jak potoczyło się dzieciństwo oraz jak sprawy wyglądają będąc dorodnym samcem lub samicą, może być różnie, ale cechami wspólnymi są schematy myślowe oraz podejście do życia.

Teraz może zacząć się kontrowersyjnie, ale jestem wariatem i dla takich jak ja tabletek jeszcze nie wynaleziono.

Zaczynając swoje (nazwijmy to) badania i przemyślenia w tematach związanych z ADHD, wysoką wrażliwością czy też inteligencją emocjonalną doszedłem do wielu wniosków i hipotez, które zostaną tu przedstawione. Nie jest to wiedza dostępna szerszej publiczności i nie przeprowadzono jeszcze badań w tym temacie, ale słyszałem, że walczą z tym Francuzi. Jednak patrząc z perspektywy psychologii społecznej – „co mógłbym wiedzieć”.

Inaczej sprawy się mają gdybym był profesorem z wieloma tytułami, wtedy „ohy, ahy”. Oczywiście biorę pod uwagę, że mogę się mylić, aczkolwiek smutno mi, gdy nie ma hejtu, bo tak się robi zasięgi ☹

Dorośli z ADHD

Przejdźmy jednak do rzeczy – kimże są osoby z ADHD w wieku dorosłym? Jak sama nazwa wskazuje jest to nadpobudliwość psychoruchowa z deficytem uwagi. Brzmi ciekawie, ale lepiej nazwać to nadpobudliwość umysłową. W przypadku „uwagi” to osoby z ADHD oczywiście, że mają problemy ze skupieniem się w wielu kwestiach, dlaczego? Mają tak, ponieważ przez ich filtr nie przechodzą rzeczy, które uważają za trywialne. Wielu zdiagnozowanych jest w tym momencie na tabletkach zwanych medikinet i mają problemy w radzeniu sobie z rzeczywistością. Dlaczego tak jest, to pytanie zadawałem sobie wielokrotnie. Umysł osoby z ADHD, czyli osoby z ogromnym potencjałem emocjonalnym, a co za tym idzie z większym prawdopodobieństwem posiadania bardziej rozwiniętej wyobraźni oraz kreatywności, sprawia problemy w życiu codziennym. Tacy ludzie często nie odnajdują się w rzeczywistości, która panuje na tym świecie. „Posiadanie ADHD” nie oznacza z góry cierpienia, ponieważ wiele z tych osób jest teraz na szczycie łańcucha pokarmowego.

Nie przepadają za pracą, która nie sprawia im przyjemności i polega jedynie na zarabianiu pieniędzy. Mają ogromne poczucie humoru i bardzo dobrze operują czarnym humorem. Potrafią cieszyć się życiem, nie zapominając, że byli kiedyś dziećmi. Najlepiej określić je osobami, które kręcą się wokół własnej osi. Mają problemy z wykonywaniem najprostszych czynności, którym wielu nie sprawiają kłopotów. Ciągle żyją w swoim świecie, w którym występuje nieustanna analiza i myślenie o czymś innym, przez co mogą zapomnieć o zamknięciu auta lub mieć trudność, by przypomnieć sobie, gdzie rzuciło się klucze od auta. Bardzo często są bałaganiarzami, którzy nie skupiają się na utrzymaniem czystości w miejscu pracy lub na swoim biurku. Mają też ogromne zasoby empatii, a co za tym idzie serce. Tutaj pojawia się nowy twór, który w psychologii nazywa się zjawiskiem, a mianowicie „wysoka wrażliwość”. Jestem zdania, że te dwa „pojęcia” biegną ze sobą w silnej korelacji. Jedno zostało opisane przez środowisko naukowe, drugie przez zwykłych ludzi. Podejrzewam jednak, że bycie osobą wysoko wrażliwą nie oznacza bycia inteligentnym i jeżeli miałbym to jakoś określić to tak, że osoby z ADHD mogą rozwinąć większy potencjał intelektualny, a co za tym idzie inteligencję emocjonalną. Trochę paradoks, skoro osoby z ADHD są bardzo kruche i najbardziej narażone na problemy natury psychicznej, między innymi ryzyka depresji, to aby tego uniknąć ważna jest praca nad samoświadomością. Osoby z ADHD mają również największy potencjał do rozwinięcia pojęcia zwanego mądrością, ale niestety nie ma takich testów, aby to sprawdzić. Dlaczego przez tyle lat jeszcze takie nie powstały? Nie da się takich stworzyć?

ADHD a inne stany

ADHD ma to do siebie, że często mylone jest z chorobą afektywną dwubiegunową oraz schizofrenią. Dlaczego? U osób z ADHD występuje coś zwanego hiperfokusem, który polega na tym, że osoba może złapać fiksację w danym temacie na wiele dni lub tygodni, po czym znajduje nowe zainteresowania. Dla przykładu taka jednostka może przez wiele dni skupiać się na czytaniu książki, po czym z dnia na dzień porzuca swoje zainteresowanie i wraca do życia codziennego, po czym znów znajduje nowe źródło fiksacji i wpada w wir. Czy to nie brzmi podobnie do osób z autyzmem i fiksacją? Czy to dlatego często diagnozuje się ADHD z autyzmem? Podobnie jest w stanach maniakalnych występujących w schizofrenii lub manii w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej.

Także jakby przez przypadek moje wypociny przeczytał jakiś specjalista to prosiłbym o zainteresowanie się tymi różnicami i przeprowadzeniem dodatkowych obserwacji, ponieważ w tej materii nierzadko pojawiają się błędne diagnozy.

Być może wykazuję się ignorancją lub posiadam zbyt małą wiedzę, ale ADHD jest najprawdziwszym darem, który mógł otrzymać człowiek. Posiadało go wiele osób, które na przestrzeni wieków tworzyło nasz świat. Jeżeli jednak nie uświadomimy sobie własnego potencjału w tej kwestii wówczas stanie się dla nas prawdziwym przekleństwem.

Autor: Damian Pasterczyk

Profil na FACEBOOKU

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *