Czy perfekcjonizm może być wadą?

Chcemy być idealni. Chcemy robić wszystko perfekcyjnie – być bez zarzutu pod każdym względem. Perfekcjonizm jednak ma swoje cienie i blaski. Może być także wadą, jeśli podąża w nieodpowiednim kierunku i przejmuje kontrolę nad naszym życiem.

\"\"

Sensowne błądzenie

Perfekcjonizm to inaczej doskonałość. A czy można być doskonałym? Chciałoby się robić wszystko idealnie. Chciałoby się zaczynać i kończyć tylko perfekcyjnie. Jednak życie pisze różne scenariusze, a my mamy wpisane w naturze „błądzenie”. Popełniamy błędy, robimy coś „byle jak”, żeby tylko „mieć to z głowy”.  Życie to nieustanny rozwój, uczymy się także, i może przede wszystkim, na swoich błędach. Nawet jeśli od razu nam coś nie wyjdzie, to zawsze mamy szansę na poprawę. I to jest właśnie piękne, że życie daje nam zawsze szansę na lepsze. Dopóki żyjemy, możemy coś zmienić w naszym życiu. Codziennie możemy być swoją lepszą wersją z dnia poprzedniego. Bo nie chodzi w gruncie rzeczy o to, żeby być perfekcyjnym, ale żeby dostrzegać swoje słabe strony i nad nimi pracować. Ulepszać, a nie idealizować siebie na każdym kroku.

Trzeba zdać sobie sprawę, że zawsze może nadejść ten moment, że „po prostu nam nie wyjdzie”. Dobrze jest być przygotowanym nie tylko na sukcesy, ale także na porażki. Porażkę najlepiej traktować jako lekcję, kolejne doświadczenie w drodze do upragnionego sukcesu. Wtedy nie odbieramy tego jako największą tragedię, ale jako wskazówkę na przyszłość, jak zrobić coś lepiej.

Porażka pełni funkcję rozwojową. Pokazuje, że są inne drogi wyjścia, że mamy kolejną szansę na coś niesamowitego. A czekanie czasem może być lepszą przygodą niż osiągnięty cel, bo droga zawsze czegoś uczy i może nas zaskakiwać.

Perfekcjonizm bez końca

Perfekcjonizm, chociaż ma z natury tworzyć idealne rzeczy, idealne projekty, może być także wadą. Nie ma nic złego w tym, że chcemy robić coś świetnie. Problemem jest, jeśli to zaczyna „rządzić naszym życiem”. Kiedy chcemy tylko lepiej i lepiej, a przecież lepiej można bez końca. Można bez końca poprawiać dany tekst i dla nas może nie być wciąż idealny. Przez to skupiamy się tylko na jednym, zaniedbując inne rzeczy, a dalej nie czujemy satysfakcji. To właśnie ten brak satysfakcji i zadowolenia z siebie jest największym zagrożeniem w byciu perfekcjonistą.

Perfekcyjna przeszkoda

 „Perfekcjonizm przeszkadza ludziom w ukończeniu dzieł – ale, co jeszcze gorsze, często powstrzymuje ich przed rozpoczęciem pracy.” – Elizabeth Gilbert „Wielka magia”. Nie kończymy i nie zaczynamy w obawie przed tym, że nie będzie idealnie. To bywa dużym problemem, bo sprawia, że stoimy w miejscu i zamykamy sobie drogę do sukcesu.

Cena perfekcjonizmu

Bywa tak, że sami sobie narzucamy perfekcjonizm. Nikt od nas tego nie wymaga. Jednak my sami zakładamy, że musi być idealnie i to nawet za wszelką cenę, za cenę zdrowia fizycznego i psychicznego, za cenę relacji z bliskimi. Więc po prostu bądźmy dla siebie wyrozumiali i odpuśćmy, bo nie zawsze osiągniecie perfekcjonizmu jest tego warte.

Perfekcjonizm może skutkować także obniżeniem własnej samooceny. Jeśli uzależniamy poczucie własnej wartości od tego, czy coś nam się uda czy nie i w jakim stopniu coś osiągniemy, może się to skończyć nawet stanami depresyjnymi. Bo przecież skoro mi nie wyszło, skoro nie jest idealnie, to przecież jestem „beznadziejny”. Umiejętność radzenia sobie z porażkami i „wyciągania z nich dobra” jest niezwykle cenna. To także wpływa na nasze relacje z innymi, bo przecież to jak traktujemy siebie, rzutuje na nasze relacje międzyludzkie. Dajemy innym tyle, ile mamy w sobie. Więc zanim kolejny raz stwierdzimy, że „moja praca jest beznadziejna, bo nie jest idealna”, poprośmy kogoś o opinię. Jest szansa, że to tylko nasze wyobrażenie, a tak naprawdę wszystko wygląda lepiej niż myślimy.

Doceniajmy i bądźmy wdzięczni za wszystkie niepowodzenia. To bowiem cenne lekcje w drodze do ulepszania siebie. „Nie dążmy do perfekcji. Dążmy do tego, żeby żyć lepiej. (Regina Brett „Kochaj. 50 lekcji jak pokochać siebie, swoje życie i ludzi wokół”.

Autor: Wioleta Nowicka

fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *