osimhen kontra Lewandowski

Hipokryzja Osimhena. Nie przebiera w słowach

\"\"

Victor Osimhen to jeden z najlepszych napastników na świecie. Król strzelców poprzedniego sezonu Serie A, notabene pierwszy piłkarz z Afryki, który tego dokonał na włoskich boiskach. Jednocześnie jest to człowiek z trudnym charakterem…

Lewandowski kontra Osimhen

Już wkrótce czeka nas hitowe starcie w Lidze Mistrzów Barcelona-Napoli, \”polskie\” starcie, dodajmy, ponieważ naprzeciwko siebie staną kluczowi piłkarze reprezentacji prowadzonej przez Michała Probierza: Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. Abstrahując od tego istotnego wątku dla każdego polskiego kibica, zaznaczmy, że w tym dwumeczu drużyn z Hiszpanii i Włoch dojdzie także do konfrontacji Lewego z rzeczonym Osimhenem. Dlatego warto pochylić się nad tym, co wyprawia napastnik z Nigerii.

Kompilację z golami Osimhena można z łatwością znaleźć na YouTubie, więc my dla odmiany zaprezentujemy poniżej znakomitą asystę tego zawodnika z ostatniego meczu ligowego (strzelił w tym spotkaniu też gola głową, to był kompletny występ Nigeryjczyka):

Jak widać, napastnik Napoli wykazał się przytomnością umysłu oraz chłodną głową. Zademonstrował też niezwykłą technikę, ale szkoda, że później trochę się zapomniał…

Skandaliczny wpis na Twitterze

Osimhen dostał nagrodę dla najlepszego afrykańskiego piłkarza mijającego roku. Tymczasem jeden z fanów komentujących to zdarzenie na koncie napastnika z Nigerii stwierdził, że na to wyróżnienie zasłużył Achraf Hakimi, czyli reprezentant Maroka, które było rewelacją ostatniego mundialu. Reakcja Osimhena oburzyła cały piłkarski świat:

Wrażliwy… hipokryta?

Osimhen pozwolił sobie na taką — użyjmy eufemizmu — niezręczną uszczypliwość, tymczasem był niesamowicie wściekły na Napoli po zamieszczeniu przez klub filmików w social mediach. Piłkarz z tego powodu swego czasu rozważał nawet podjęcie kroków prawnych.

Na TikToku Napoli aż dwukrotnie opublikowano materiały, które służyły wyśmianiu gracza mistrzów Włoch. Najpierw był materiał, w którym zawodnik nazywany był… kokosem, co wywołało niesmak wielu fanów. Mem został szybko usunięty. Po kilku dniach viralem było kolejne wideo. Wyszydzało napastnika za niestrzelenie rzutu karnego w meczu z Bologną (0:0).


Osimhen po tym materiale usunął z Instagrama wszystkie treści związane z Napoli. Cofnął też swoje polubienia dla klubowych profili w mediach społecznościowych. Dodajmy, że agent zawodnika Roberto Calenda zapewnił, że napastnik może podjąć kroki prawne przeciwko klubowi. Jak widać, napastnik z Nigerii jest bardzo wrażliwy. Skoro tak, to dziwi, że potrafi też bulwersować innych w social mediach.

Autor: Bartosz Najtkowski

Fot. Getty

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *