Historia zaklęta w kamieniu

\"\"

Przenieśmy się razem na Lubelszczyznę. Poznajmy historię pewnej wyjątkowej kapliczki i legendy, które wiążą się z tym miejscem.

Kapliczka z rzeźbami

Przy drodze łączącej Bychawę z Krzczonowem, na skraju lasu w miejscowości Kosarzew Dolny – Kolonia można dostrzec tajemnicze rzeźby. Wśród lokalnej społeczności miejsce to znane jest jako Kapliczka z Rzeźbami lub Kapliczka Powstańców Styczniowych. Obecną formę zawdzięcza ona murarzom pracującym przy budowie szkoły w Kosarzewie Górnym. Wymurowali oni kapliczkę na polecenie ówczesnego sołtysa, pana Pawła Goduli. Autorką zdobiących to miejsce figur jest natomiast pani Teodozja Matysek.

\"\"

Powstańcza historia

Podczas Powstania Styczniowego różne partie powstańcze stale krążyły w tych stronach. W okolice Bychawy zawędrował m.in. oddział pułkownika Kajetana Cieszkowskiego – Ćwieka, który przybył z rejonu Piask.

Był 1863 rok. Grupa Powstańców Styczniowych przemierzała okolicę. W rejonie dzisiejszego skrzyżowania dróg Bychawa – Krzczonów i Bychawa – Wysokie trafiła na patrolujących teren kozaków. Wywiązała się walka. Poległych pochowano na skraju lasu w zbiorowej mogile. Z życiem ujść miało tylko trzech Powstańców. Jeden z nich dotarł aż do Krzczonowa. Ukrywał się w pobliżu kościoła u państwa Sławków. Któryś z miejscowych zdrajców doniósł o tym Rosjanom. Powstaniec został zasztyletowany, a jego ciało spoczęło na miejscowym cmentarzu. Według przekazów pochowany miał zostać pod cmentarnym murem. Muszę w tym miejscu również nadmienić, że zarówno krzczonowska parafia, jak i miejscowa społeczność, mocno popierały narodową sprawę.

\"\"

Miejscowe legendy

Starsi okoliczni mieszkańcy często wspominali, iż w czasach, gdy głównym środkiem transportu były konie, zmuszeni byli omijać miejsce koło kapliczki. Konie z sobie tylko znanego powodu w tym miejscu stawały bowiem dęba i nawet bat nie mógł skłonić ich do dalszej jazdy. Jedynym wyjściem z tej sytuacji było okrążenie tego odcinka drogi przez pobliską łąkę.

Przypuszcza się, że kapliczka nie jest faktycznym miejscem pochówku Powstańców. Ma ono znajdować się po drugiej stronie drogi. Niestety, do tej pory nie udało się tego w żaden sposób potwierdzić.

Pamięć o Powstańcach

Wspomniana kapliczka jest stałym przystankiem podczas Rajdu im. sierż. Juliana Bartoszka organizowanego przez stowarzyszenie Strażnicy Pamięci Ziemi Bychawskiej. Uczestnicy rajdu przemierzają pieszo trasę z Bychawy do Zaraszowa, odwiedzając po drodze różne miejsca związane z historią. Oddają tym samym hołd mieszkańcom gminy Bychawa poległym podczas II Wojny Światowej w walkach z Niemcami oraz Sowietami. Patron rajdu, sierż. Bartoszek, rodem z Olszowca, zginął podczas próby odbicia komendanta V Rejonu Armii Krajowej por. Józefa Kukuły z rąk NKWD na skraju lasu zaraszowskiego.

Rola historii lokalnej

Pokazywanie historii w bardzo ograniczonej przestrzeni pozwala na lepsze jej zrozumienie. Zdarza się, iż przedstawiona w ten sposób, staje się pierwszym krokiem do zainteresowania wydarzeniami z przeszłości. To doskonałe narzędzie do kształtowania tożsamości i wychowania nowych pokoleń Polaków.

Autor: Piotr Zarośliński

Fot: Strażnicy Pamięci Ziemi Bychawskiej/Facebook, Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *