House sitting: nowy styl życia?

\"\"

Z pewnością niejednokrotnie wyjeżdżając na wakacje lub też planując opuszczenie domu na dłużej zastanawialiście się, kto mógłby doglądać waszego dobytku, podlewać kwiaty, wietrzyć pomieszczenia. Inną kwestią, która spędza nam sen z powiek gdy wyjeżdżamy jest opieka nad naszymi pupilami. Obecnie coraz trudniej o dyspozycyjnych znajomych czy członków rodziny, którzy znaleźliby czas na wyprowadzanie i karmienie naszego zwierzaka, a przecież trzeba to robić kilka razy dziennie. Nie każdy też chce korzystać z hoteli dla zwierząt. Jak więc zaradzić powyższym problemom? Gdzie znaleźć pomoc w ich rozwiązaniu, odetchnąć z ulgą i wreszcie wyjechać na wymarzone wakacje lub podróż służbową? Na ratunek przychodzi nowy trend – house sitting.

\”Niańczenie\” domów i mieszkań. O co w tym właściwie chodzi?

House sitting to zwrot w języku angielskim. W wolnym tłumaczeniu house sitting, to forma \”niańczenia\” domów. Idea jest prosta-house sitting to bezgotówkowa usługa, która polega na zamieszkaniu w czyimś domu podczas jego nieobecności, w zamian za darmowy dach nad głową. Właściciel domu lub mieszkania wyjeżdża na dłuższy czas i chce zostawić swój dom pod czyjąś opieką. Rzadko zabiera ze sobą pupila, tak więc w domu do ogarnięcia pozostaje również zwierzę, zazwyczaj pies lub kot. Wyjeżdżając ma nadzieję, że zarówno jego dom jak i pupil pozostają w dobrych rękach, a i cały dobytek po powrocie zastanie na swoim miejscu w stanie nienaruszonym. A więc zadaniem osoby podejmującej się house sittingu będzie mieszkanie tak, aby dom nie sprawiał wrażenia opuszczonego. W zamian house sitter może całkowicie za darmo korzystać ze wszystkich wygód, jakie dom oferuje. Często oprócz wygodnego łóżka to także grill, ogród, jacuzzi, a nawet basen.

Jak zacząć przygodę z house sittingiem?

Idea house sittingu wydaje się być świetnym pomysłem na tanie podróżowanie, tylko jak zacząć jego realizację? Podpowiadamy. Na początek najlepiej zaopiekować się domem znajomych lub kogoś z rodziny, aby zdobyć doświadczenie oraz pierwsze referencje. Dobrze mieć również profil na kilku popularnych portalach house-sittingowych np.: TrustedHousesitters.com, MindMyHouse.com czy HouseCarers.com. Zdecydowanie warto też aplikować na kilka house-sittów jednocześnie, wówczas mamy większą szansę na zdobycie domu do opieki. Jeśli nie mamy dużego doświadczenia, warto zacząć od podejmowania mniej popularnych ofert, czyli domów położonych w bardziej odległych miejscach lub też takich z większym inwentarzem. Zainteresowanie takimi ofertami jest mniejsze, mniejsza jest więc konkurencja i znacznie łatwiej jest pozyskać dom do opieki. Po zdobyciu doświadczenia i kilku pozytywnych referencji łatwiej będzie starać się o najlepsze oferty. Przed podjęciem decyzji warto również porozmawiać on-line z właścicielem domu, którym planujemy się zaopiekować. Unikniemy w ten sposób rozczarowania domem lub jego lokalizacją.

Plusy i minusy house-sittingu

Opieka nad czyimś domem to oprócz dużej odpowiedzialności cała lista plusów i minusów. Co może podobać się w byciu house sitterem? Przede wszystkim darmowe noclegi często w naprawdę pięknych domach, w których można korzystać z drogich sprzętów, bez konieczności ich kupowania. Domy te dla wielu są też bazą wypadową do zwiedzania innych, ciekawych miejsc. To również możliwość poznawania nowych ludzi, a co za tym idzie zawierania wieloletnich przyjaźni. Jeśli zdobędziemy zaufanie ludzi, których domem się opiekowaliśmy, jest szansa, że zaproszą nas ponownie. Właściciele nierzadko też, z okazji świąt lub w podziękowaniu za opiekę nad domem, dają unikatowe prezenty swoim house sitterom. Niestety, są też pewne niedogodności związane z house sittingiem. Najczęściej wymienianymi są: ciągłe życie na walizkach, ich pakowanie i rozpakowywanie, przeprowadzki. W przypadku dużych posiadłości najbardziej uciążliwe jest koszenie ogromnych trawników czy sprzątanie licznych pomieszczeń w domu. Dużym ciężarem jest też odpowiedzialność za zwierzęta domowe.

House sitting na świecie i w Polsce

House sitting działa na całym świecie. Bardzo popularny jest w Kanadzie, a wynika to z faktu, że ubezpieczony dom nie może stać pusty i bez opieki dłużej niż kilka dni. Również w Europie house sitting został dobrze przyjęty i można znaleźć sporo ofert. W Polsce trend ten dopiero raczkuje. Na portalach społecznościowych powstają grupy zrzeszające jego zwolenników, zarówno house sitterów, jak i właścicieli domów do opieki. W miarę upływu czasu house sitting z pewnością zyska na popularności.

Autorka: Małgorzata Budnik

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *