Natalia Maliszewska zdyskwalifikowana. Polska mistrzyni nie weźmie udziału w zawodach przez ponad rok

\"Natalia

Czołowa polska zawodniczka short tracka była oskarżona o notoryczne podawanie błędnych danych pobytowych komisji antydopingowej. Natalia Maliszewska przyznała się do winy i wypracowała kompromis z Polską Agencją Antydopingową. Nie zobaczymy naszej czołowej zawodniczki na torach przez najbliższe 14 miesięcy. Jednakże to i tak łagodny wymiar kary. Więcej w artykule.

Co ta kara oznacza dla polskiego short tracku?

Natalia Maliszewska to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza zawodniczka w tej dyscyplinie sportu w naszym kraju. Specjalizuje się w dystansie 500 metrów. Do jej licznych indywidualnych osiągnięć należy mistrzostwo Europy z 2019 roku, wicemistrzostwo świata z 2018 roku, dwukrotny tytuł wicemistrzyni Europy z 2021 oraz 2023 roku, a także brązowy medal zdobyty na Mistrzostwach Europy w Debraczynie w 2020 roku.

W jej dorobku medalowym brakuje tylko krążka z zimowych igrzysk olimpijskich. Miała na niego wielkie szanse podczas edycji w Pekinie, ale nie udało jej się wykorzystać szansy na walkę o sukces. Brak Natalii Maliszewskiej w naszej kadrze przez 14 miesięcy może mieć nie tylko katastrofalny wpływ na karierę sportsmenki, ale także całej damskiej kadry w short tracku.

14 miesięcy dyskwalifikacji, a mogło być znacznie gorzej

Białostoczanka notorycznie podawała błędne dane pobytowe komisjom antydopingowym, przez co te nie mogły przeprowadzić badań na obecność niedozwolonych środków. Za takie zachowanie Natalii Maliszewskiej groziły nawet dwa lata zawieszenia. Ostatecznie jednak dzięki mediacji z Polską Agencją Antydopingową udało jej się wynegocjować krótszą karę. Ta obejmuje okres od 11 maja, więc Polka nie będzie mogła startować w oficjalnych zawodach do lipca 2024 roku. Łagodniejsza kara jest pokłosiem przyznania się do winy przez Natalię Maliszewską.

– \”Cieszę się, że cała sprawa znalazła już swój finał. Wiem, na czym stoję i mogę planować najbliższą przyszłość. Najważniejsze, że będę mogła powrócić do profesjonalnych treningów już od przyszłego sezonu i spokojnie przygotowywać się do kolejnych igrzysk olimpijskich\” – przekazała wicemistrzyni świata cytowana przez Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego.

Autor: Artur Różański

Fot. Getty Images

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *