Okno transferowe zamknięte. Najciekawsze ruchy w Polsce i w Europie

W czwartek 1 lutego okno transferowe dla czołowych europejskich lig piłkarskich dobiegło końca. To oznacza, że kluby nie mogą już kupować i sprzedawać graczy. Które zespoły dokonały najciekawszych wzmocnień? Przedstawiamy najciekawsze transfery zimowego okna.

Choć w połowie sezonu z reguły próżno szukać hitowych transferów, to tym razem interesujących ruchów z pewnością nie brakuje. Wiele zespołów rozczarowało, więc dokonują roszad w składzie. Inne potrzebują nowych twarzy ze względu na liczne kontuzje. Sprawdźmy, co wydarzyło się w ostatnich tygodniach w topowych ligach europejskich oraz w polskiej Ekstraklasie.

Okno transferowe: Duet Polaków w La Liga, Świderski we Włoszech

Jedynym Polakiem, który występował na boiskach hiszpańskiej La Liga w ostatnim czasie, jest Robert Lewandowski. Sytuacja zmieniła się jednak podczas ostatniego okna transferowego. W styczniu do Granady trafił Kamil Piątkowski, a rzutem na taśmę do polskiego obrońcy dołączył Kamil Jóźwiak pozyskany z Charlotte FC. Więcej o tych transferach piszemy tutaj.

Jeszcze niedawno w kadrze Charlotte FC było trzech Polaków. Dzisiaj nie ma żadnego. Karol Świderski na zasadzie wypożyczenia przeszedł do Hellasu Werona. We Włoszech 27-latek powalczy z klubem o utrzymanie w Serie A. Niewiele szans od trenera otrzymywał Jan Sobociński. Uchodzący za spory talent defensor spróbuje się odbudować w greckim zespole PAS Giannina.

Klub zmienił także Przemysław Płacheta. Skrzydłowy w Anglii występuje od 2020 roku, kiedy to zamienił Śląsk Wrocław na Norwich City. Następnie trafił do Birmingham, gdzie występował dość regularnie na poziomie Championship. Teraz siedmiokrotnego reprezentanta Polski zobaczymy w barwach Swansea City.

Lewy ma konkurenta, Bayern z nowym obrońcą i skrzydłowym

Barcelona zapewniła sobie usługi Vitora Roque znacznie wcześniej, ale Brazylijczyk dopiero na początku roku trafił do hiszpańskiego giganta. 18-latek szykowany na następcę Lewandowskiego powoli jest wprowadzany do zespołu, ale już zdążył pokazać się ze świetnej strony. To za sprawą młodziana Katalończycy ostatnio pokonali Osasunę 1:0.

Trzech piłkarzy zasiliło skład Bayern Monachium. Rywalizację w środku pola zwiększyć ma Eric Dier z Tottenhamu. Kontuzja Kingsley’a Comana wymusiła pozyskanie skrzydłowego – stąd wypożyczenie Bryana Zaragozy z Granady. Najdroższym zakupem był jednak Sascha Boey, który dotychczas grał w Galatasaray. Turecki klub otrzymał od mistrza Niemiec 30 milionów euro.

Ważnym elementem podczas negocjacji między klubami są wypożyczenia. Dla zawodników to świetna szansa na odbudowanie się po nieudanych miesiącach gry. Tym bardziej, że już niedługo czeka nas turniej UEFA EURO 2024. Drużyna w tym przypadku może zyskać renomowanego piłkarza, na którego normalnie nie mogłaby sobie pozwolić. Na tej zasadzie kluby zmienili:

  • Jadon Sancho (z Manchesteru United do Borussii Dortmund),
  • Timo Werner (z RB Lipsk do Tottenhamu),
  • Hugo Ekitike (z PSG do Eintrachtu Frankfurt),
  • Armando Broja (z Chelsea do Fulham),
  • Kalvin Phillips (z Manchesteru City do West Hamu),
  • Caglar Soyuncu (z Atletico do Fenerbahce),
  • Donny van de Beek (z Manchesteru United do Eintrachtu Frankfurt),
  • Angelino (z RB Lipsk do Romy),
  • Goncalo Guedes (z Wolverhampton do Villarreal),
  • Borja Iglesias (z Realu Betis do Bayeru Leverkusen).

Okno transferowe: w Ekstraklasie koło się kręci

Wprawdzie w najmocniejszych europejskich ligach okno transferowe zakończyło się, ale w Polsce trwa do 22 lutego. To oznacza, że kluby z PKO BP Ekstraklasy i niższych klas rozgrywkowych mogą dokonywać korekt w składach jeszcze przez prawie trzy tygodnie.

Liderem Ekstraklasy po rundzie jesiennej jest Śląsk Wrocław. Zespół prowadzony przez Jacka Magierę zainkasował około dwa miliony euro za Karola Borysa, który był gwiazdą polskiej kadry do lat 17. Nie wiadomo jednak, czy zastrzyk gotówki przełoży się na transfery do klubu. Jak dotąd Śląsk pozyskuje jedynie zawodników bez kontraktu lub poprzez wypożyczenie.

Raków pożegnał się przynajmniej na kilka miesięcy z Sonnym Kittelem. Niemiec przychodził jako gwiazda zaplecza Bundesligi, ale na polskich boiskach nie spełnił oczekiwań. Zawodnik zagra od teraz dla australijskiego WS Wanderers. Legia natomiast sprzedała Bartosza Slisza. Piłkarz otrzymujący od niedawna powołania do reprezentacji przeszedł do amerykańskiej Atlanty United. Wojskowi zarobili dzięki temu transferowi ponad 3 mln euro. Zastąpić go ma Qendrim Zyba z FC Ballkani.

Sensacyjnego ruchu dokonał Radomiak, który wypożyczył 16-latka z Hajduka Split. Mowa o Luce Vuskoviciu – zawodnik nie ma wielkich szans na grę w chorwackim zespole, więc oddano go na wypożyczenie. Transfer jest zaskakujący, bo środkowy obrońca od lipca 2025 roku będzie piłkarzem… angielskiego Tottenhamu. „Koguty” zapłaciły Hajdukowi za Chorwata blisko 15 milionów, a Vusković ma szansę otrzaskać się w seniorskiej piłce przed dołączeniem do uznanego teamu.

Inne ciekawe transfery w Ekstraklasie (kwoty w euro):

  • Daisuke Yokota (Górnik Zabrze —> Gent, 2 mln)
  • Albert Posiadała (Radomiak —> Molde, 500 tys.)
  • Henrich Ravas (Widzew —> NE Revolution, 1 mln)
  • Dante Stipica (Pogoń —> Ruch, wypożyczenie)
  • Jakub Myszor (Cracovia —> Raków, 70 tys.)
  • Patryk Sokołowski (Legia —> Cracovia, za darmo)
  • Michał Trąbka (Stal Mielec —> Wieczysta Kraków, 350 tys.)
  • Erick Otieno (AIK Solna —> Raków, 700 tys.)
  • Miłosz Matysik (Jagiellonia —> Aris Limassol, 500 tys.)
  • Edi Semedo (Radomiak —> Aris Limassol, 300 tys.)

Autor: Łukasz Brajczewski

Fot: ohtorch.com

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *