Rosną notowania Zalewskiego

Jose Mourinho niedawno został zwolniony z Romy, ale Nicoli Zalewskiemu to nie zaszkodziło. Jego dobra gra może napawać optymizmem w obliczu wahań formy Roberta Lewandowskiego czy banicji Piotra Zielińskiego w Napoli.

Nicola Zalewski zaliczył udany występ w poniedziałkowym meczu Roma – Cagliari. Rzymianie rozbili rywali z Sycylii 4:0, a młody piłkarz reprezentacji Polski zaprezentował się z dobrej strony. Poczytna i renomowana “La Gazzetta dello Sport”, oceniając występ graczy Romy, przyznała naszemu rodakowi szóstkę w dziesięciostopniowej skali. Jego efektowna akcja na skrzydle, która pozwoliła wywieść w pole Mateusza Wieteskę, podbija media społecznościowe.

W 72. minucie miał miejsce ten zwód Zalewskiego, po którym ruszył w kierunku bramki Cagliari. Gola nie było, ale 22-latek może dostać sporo minut od Daniele De Rossiego w kolejnej kolejce. Roma wygrała 4:0 po golach Lorenzo Pellegriniego, Paulo Dybali (dwóch) i Deana Huijsena.

Problemy Zalewskiego minęły

W październiku 2021 roku „La Gazzetta dello Sport” donosiła, że Zalewski ma spory problem. Był wtedy na imprezie z przyjaciółmi, a jeden z nich nieopatrznie wrzucił na Instagrama wideo, na którym padły bulwersujące słowa: „Dzisiaj jaramy, Jose, odpieprzamy, jaraliśmy”.

Zagubiony Zalewski prawdopodobnie załamał się po śmierci ojca – Krzysztofa i chciał jakoś odreagować tamtą traumę. Z czasem odzyskał rezon i dzisiaj nie ma problemów z mentalnością. Jego postępy są doceniane także we Włoszech. Należy to odnotować.

Przez jakiś czas Polak miał w związku z tym pod górkę w Romie, ale z czasem na powrót wkupił się w łaski szkoleniowca Romy. Teraz nadszedł czas, by równie dobrze jak w klubie zagrał w marcu w barażowym meczu z Estonią.

Autor: Bartłomiej Najtkowski

 Fot: TVP Sport

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *