płodność

Sukces Ośrodka Rozrodczości i Ginekologii Małoinwazyjnej w Lublinie

\"\"

Według statystyk ok. 10-15 % par rocznie boryka się z problemem posiadania potomstwa. Temat rozrodczości nie jest łatwy. W sukurs przychodzi im nowo powstały Ośrodek Rozrodczości i Ginekologii Małoinwazyjnej USK nr 1 w Lublinie, który funkcjonuje od czerwca 2023 r. Z jego wsparcia skorzystało dotychczas ponad 50 par. Spośród nich 9 parom udało się spełnić upragnione marzenie. 

Wsparcie rozrodczości

Możemy wykonywać diagnostykę genetyczną, immunologiczną. Nie tylko in vitro jest metodą, która wspiera rozrodczość – mówi dr n. med. Izabela Rymanowska – Dyjak z Ośrodka Rozrodczości i Ginekologii Małoinwazyjnej USK nr 1 w Lublinie.

Trafiają do nas kobiety w wieku 25 lat po operacjach czy zabiegach ginekologicznych, które tę płodność upośledzają. Trafiają też kobiety po 40, jesteśmy otwarci dla wszystkich. Są u nas też te pacjentki, u których w innym ośrodku ta diagnostyka była już wykorzystana maksymalnie, co nie zmienia faktu, że jak człowiek szuka to zawsze może coś znaleźć. Problem niepłodności narasta i nie jest to tylko problem zdrowia fizycznego, ale też psychicznego. Przyczynić się może do tego stres i to taki, który dotyczy codzienności czy pracy, ale też stres związany z tym, że para pragnie mieć dziecko, a tego dziecka mieć nie może – dodaje dr Dymanowska – Dyjak w rozmowie z dziennikarzami “Dziennika Wschodniego”.

Pomoc kobietom z endometriozą

W ramach funkcjonowania ośrodka pomoc uzyskać mogą również pacjentki cierpiące na endometriozę. Lekarze pracujący tam wykonują zabieg skleroterapii torbieli endometrialnych. Polega on na usunięciu z torbieli płynu i wstrzyknięciu do ich środka substancji powodującej zwłóknienie. Jest to procedura medyczna rzadko stosowana w naszym kraju. Tymczasem wykonane przez Ośrodek ponad 200 zabiegów pozwala mówić o nim w kategoriach największego doświadczenia w tym zakresie. Forma tej terapii jest znakomitą alternatywą dla leczenia operacyjnego. Z opinii pacjentek, które skorzystały z tej możliwości leczenia wynika, że kilka miesięcy po jej wykonaniu u ok. 85 % z nich doszło do znacznego zmniejszenia bólu. Poradnia zajmuje się również leczeniem innych form endometriozy.

Rozwój onkofertility 

Lekarze zatrudnieni w placówce chcą pójść krok dalej. W planach mają rozwinięcie kwestii, która w naszym kraju jest czymś, co nie funkcjonuje najlepiej. Mowa o onkofertility. Jest to zachowanie płodności pacjentek w trakcie leczenia nowotworowego. Zanim rozpoczną one leczenie radiologiczne czy chemioterapię, w ramach tej metody, służba medyczna zabezpiecza płodność kobiety. W Polsce nie ma jeszcze prawnej regulacji na ten temat, w związku z czym zabrania się przeszczepu tkanki jajnikowej. Metoda onkofertility oparta jest więc na zamrażaniu kawałka jajnika przed podjęciem przez pacjentkę leczenia onkologicznego. Następnie gdy leczenie się skończy, zostaje ponownie wszczepiony do organizmu kobiety, by po jakimś czasie wrócić do swoich funkcji fizjologicznych. Na całym świecie metoda ta jest procedurą standardową i taki sam efekt chcą osiągnąć medycy z lubelskiej placówki.

Korzyści dla studentów

Oprócz niewątpliwych korzyści dla pacjentów, zysk z funkcjonowania ośrodka czerpać mają także studenci ginekologii. Uczęszczający na zajęcia w Uniwersytecie Medycznym w Lublinie młodzi ludzie mają w zamyśle rozwijać swoją wiedzę. Elementy realizowane przez klinikę w ramach ochrony zdrowia włączane będą stopniowo do programu kształcenia nie tylko na kierunkach lekarskich, ale także (taką mają nadzieję przedstawiciele służb medycznych) na wszystkich innych kierunkach.

Autorka: Sylwia Zaroślińska

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *