Taniec brzucha – zmysłowa sztuka czy przejaw wulgarności?

\"\"

Belly dance – zmysłowy, widowiskowy, przyciągający spojrzenia taniec brzucha. To aktywność dająca nie tylko satysfakcję, ale pozwalająca także na wyrzeźbienie sylwetki. Choć wiele kobiet na całym świecie go pokochało, w Polsce nie jest jednak tak popularny.

Wielu mieszkańców naszego kraju żyje w przekonaniu, że taniec brzucha to wulgarna i wręcz odpychająca aktywność. Czy na pewno wszystkim belly dance kojarzy się z wyuzdanymi kobietami, wymachującymi biodrami na lewo i prawo? Sprawdziliśmy to dla Was.

Kilka słów o tańcu brzucha

Belly dance to sztuka taneczna, która wywodzi się głównie z kultur Bliskiego Wschodu, takich jak Egipt, Liban, Turcja czy inne kraje tego regionu. Jest to aktywność wykonywana głównie przez kobiety, ale nie tylko. Taniec ten podkreśla izolowane ruchy bioder, brzucha i tułowia, tworząc atmosferę zmysłowości i tajemniczości. Jego korzenie sięgają starożytnych obrzędów płodności, ceremonii ludowych oraz tradycji ludzi z tego obszaru.

Wyjątkowość belly dance tkwi właśnie w izolowaniu ruchów poszczególnych partii ciała. Współczesny taniec brzucha powstał na początku XX w. Łączy w sobie elementy klasyczne oraz inspiracje typowe dla innych stylów tanecznych. Jest to stale rozwijająca się aktywność, której nie ograniczają żadne ramy formalne, np. muzyka, figury czy sposób ich wykonania. Szczególny zachwyt budzi shimmies, czyli wprawianie w hipnotyzujące drżenie całego ciała tancerki bądź jego poszczególnych części. Ciekawostką jest to, że w belly dance ruchy brzucha występują dużo rzadziej w porównaniu z innymi partiami ciała. Fala, shimmy przeponowe, popy czy locki mięśni brzucha stanowią jedynie wykończenie efektownych ruchów bioder lub klatki piersiowej.

Jak Polacy postrzegają swoją seksualność?

Nie od dziś wiadomo, że nasi rodacy raczej unikają rozmów na temat własnej seksualności, zwłaszcza w szerszym gronie. Choć powoli stajemy się dużo bardziej otwartym społeczeństwem niż kilkanaście lat wstecz, nadal wstydzimy się wypowiadać na temat tej delikatnej sfery. Wiele Polek twierdzi, że woli oglądać taniec brzucha niż zapisać się na zajęcia. Może to wynikać z mitów, zafałszowań i społecznego tabu dotyczącego belly dance. Niektórzy przedstawiciele obu płci uznają taniec arabski za wulgarny i wyzywający. Może to budzić niechęć i opory przed nauką porywających ruchów bioder i przyciągających spojrzenia shimmies. Skąd ten powód do wstydu?

Od początku istnienia belly dance był strefą wyłącznie kobiecą, zamkniętą dla mężczyzn. Zanim tancerki zaczęły szerzej prezentować swój kunszt, przez dłuższy czas unikały publicznych występów, zwłaszcza gdy w spotkaniach brali udział przedstawiciele przeciwnej płci. Tańczyły głównie na dworach, a swoim wykształceniem przewyższały inne kobiety. Szybko okazało się, że ich utrzymanie jest zbyt drogie. Dlatego wielbiciele belly dance zaczęli płacić tancerkom ulicznym, sporo oszczędzając na oglądaniu sensualnych ruchów.

Rosnąca konkurencja sprawiła, że taniec brzucha uważany za sztukę wysoką, szybko wyewoluował w tę uliczną. Osoby zajmujące się nim „zawodowo” pochodziły przeważnie z niższych klas społecznych, a figury, które na stałe zostały przez nie wprowadzone do belly dance, stały się niesmaczne i wręcz wulgarne. Stąd też mogły wziąć się stereotypy dotyczące tańca brzucha, które zostały zakorzenione także w Polkach.

Jakie efekty daje taniec brzucha?

Większość kobiet wybiera belly dance jako aktywność fizyczną, ponieważ pozwala on na osiągnięcie wymarzonej sylwetki. Mało znane są jednak korzyści zdrowotne płynące z tańca brzucha. Okrężne ruchy biodrami wzmacniają i rozluźniają kręgosłup oraz miednicę. Różnorodność figur wspomaga układ krwionośny, poprawiając krążenie. Specjaliści zalecają go także kobietom cierpiącym na dokuczliwe bóle brzucha związane z miesiączkowaniem. Nawet panie w ciąży mogą wykorzystać potencjał belly dance. Regularne ćwiczenia pomagają w głębokim i regularnym oddychaniu. Jest to kluczowe przy porodzie siłami natury. Ponadto podczas tańca brzucha wydzielają się hormony szczęścia. Zatem czy chcesz, czy nie, belly dance wywoła uśmiech na twojej twarzy.

Autor: Krystyna Kowalska

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *