veto prezydenta

TVP, PR i PAP postawione w stan likwidacji. „To reakcja na weto prezydenta”

\"\"

Minister Sienkiewicz postawił w stan likwidacji podlegające mu spółki: TVP, Polskie Radio oraz PAP. Poinformował o tym w środę późnym popołudniem. Ma to być odpowiedź na prezydenckie weto, dotyczące ustawy okołobudżetowej.

Ciąg dalszy zamieszania w sprawie mediów publicznych. W reakcji na weto prezydenta Dudy, blokujące środki na TVP, PR i PAP, minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz postanowił postawić w stan likwidacji podlegające mu spółki. Jak zapewnia, była to w tych okolicznościach niezbędna decyzja.

W obecnej sytuacji takie działanie pozwoli na zabezpieczenie dalszego funkcjonowania tych spółek, przeprowadzenie w nich koniecznej restrukturyzacji oraz niedopuszczenie do zwolnień zatrudnionych w ww. spółkach pracowników z powodu braku finansowania. Stan likwidacji może być cofnięty w dowolnym momencie przez właściciela.

Prezydenckie weto i zapowiedź premiera

Skąd taki ruch ministra Sienkiewicza? W ustawie okołobudżetowej zapisano ok. 3 mld zł na TVP, PR i PAP. Zostały one jednak określone jako środki \”zamrożone\”. Z wcześniejszych zapowiedzi premiera wynikało, że trafią one najprawdopodobniej na onkologię dziecięcą. Jednak w przyszłości mogły częściowo posłużyć w celu wypełnienia zobowiązań mediów publicznych. Warto dodać, że po odliczeniu wpływów z abonamentu i reklam, samo TVP oceniło prognozowane straty spółki na blisko 2,5 mld zł (Polskie Radio – na kolejne prawie 250 mln zł). Ostatecznie Donald Tusk zapowiedział, że przygotowany zostanie nowy projekt ustawy, w którym pieniądze te zostaną definitywnie przeznaczone na onkologię i psychiatrię dziecięcą oraz leczenie chorób rzadkich. W razie potrzeby, media publiczne mogłyby być natomiast dofinansowane z rządowych rezerw.

Co oznacza w praktyce postawienie spółek w stan likwidacji? Nie oznacza na pewno samej likwidacji mediów publicznych. To długotrwały proces, który – jeśli zakończyłby się powodzeniem – pozwoliłby na wprowadzenie trwałych zmian w mediach publicznych. Jak wynika z doniesień, rozpoczęły się już prace rządowe nad nową ustawą medialną, mającą doprowadzić do możliwie jak największego ich odpolitycznienia.

Komentarze po decyzji ministra Sienkiewicza

Sytuację postanowił skomentować minister w Kancelarii Prezydenta, Marcin Mastalerek:

Minister Sienkiewicz zachowuje się jak typowy agresor. Najpierw brutalnie napadł, a teraz – wobec skutecznego oporu – straszy, że wysadzi wszystko w powietrze.

Tymczasem Roman Giertych podkreśla, że decyzja ministra kończy spór prawny w mediach publicznych:

Krajowy Rejestr Sądowy wpisze nowego likwidatora i on będzie zarządem. Genialne zagranie Tuska i Sienkiewicza. Prawnie nie do ruszenia. Dziękujemy Andrzejowi Dudzie za pomoc!

Sytuacja w mediach publicznych wciąż pozostaje napięta. TVP w ostatnich dniach \”doczekało się\” już trzech prezesów. Niedawno odwołane decyzją ministra Sienkiewicza władze powołały na to stanowisko byłego dziennikarza stacji Michała Adamczyka. Podobnie sprawa wygląda w okupowanej przez posłów PiS Polskiej Agencji Prasowej. Wydaje się jednak, że obecne działania ministra powinny – przynajmniej na jakiś czas – wyjaśnić sytuację. Z pewnością jednak to nie koniec sporu pomiędzy nową władzą a obozem Zjednoczonej Prawicy, który chce utrzymać poprzednie status quo.

Autor: Piostr Słyszyński

Fot. PAP/Łukasz Gągulski

1 thought on “TVP, PR i PAP postawione w stan likwidacji. „To reakcja na weto prezydenta””

  1. Spory zawsze będą bo wszystkim nie dogodzisz, zawsze znajdzie się kret co będzie rył. Ja osobiście mam nadzieję że poprawi się w tej naszej Ojczyźnie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *