Ciąg dalszy protestu licealistów przeciwko dyrektorce. Prezydent Krakowa planuje jej zwolnienie

7 listopada licealiści uczęszczający na co dzień do XXX Liceum w Krakowie zamiast wejść do budynku placówki, aby jak każdego dnia rozpocząć zajęcia, zgromadzili się pod nią ubrani w czarne ubrania i wyposażeni w transparenty. Rozpoczęli tym samym akcję protestacyjną wymierzoną w dotychczasowe działania związane z prowadzeniem placówki przez panią dyrektor. Zdaniem uczniów jedynej w Polsce placówki z oddziałami teatralno-tanecznymi, sprawująca urząd dyrektorki pani Ewa Dziekan-Feliksiak środki pochodzące z dotacji przeznaczyła zamiast na potrzeby liceum na swoje prywatne.

Nietypowe wydatki

Według relacji młodzieży w placówce brakuje podstawowych produktów takich jak mydło i papier toaletowy. We wrześniu dodatkowo ilość zajęć prowadzonych w klasach taneczno-artystycznych zmniejszono o połowę. Radio Zet ustaliło, że w tym samym czasie pani dyrektor z budżetu gminy miała zakupić do celów prywatnych m.in. dywany, rowery, sprzęt ogrodowy i pościel. Wątpliwości nauczycieli zatrudnionych w placówce wzbudziły też zlecone przez panią Dziekan-Feliksiak remonty schodów, drzwi i oświetlenia za 150 tysięcy złotych.

Nauczyciele bez pensji

Według ustaleń krakowskiej \”Gazety Wyborczej\” ostatnia transza środków przeznaczonych na zajęcia taneczno-artystyczne przekazana została w połowie roku. Po czym miasto wstrzymało wypłaty rzekomo z powodu nieuwzględnienia tych przedmiotów w planie na kolejny rok szkolny. Od tamtej pory dwanaścioro nauczycieli zatrudnionych na podstawie umowy o dzieło i nauczających przedmiotów artystycznych nie otrzymało pełnego wynagrodzenia. W tej sytuacji dyrektorka miała zaproponować im zmniejszenie przyszłych pensji o 50%, a w ostateczności zmniejszyć wymiar godzin.

Kontrola Urzędu Miasta Kraków i jej konsekwencje 

Poczynaniami władz szkoły zainteresował się także Urząd Miasta, który objął placówkę kontrolą, a ta z kolei doprowadziła do niepokojących wniosków. Chociaż wewnętrzna procedura kontrolna wciąż trwa, na podstawie zgromadzonych informacji istnieje duże prawdopodobieństwo, że sprawa trafi do prokuratury. W międzyczasie Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski wysłał pismo do Małopolskiej Kurator Oświaty z informacją o planowanym zwolnieniu pani dyrektor z zajmowanego stanowiska. Opinia kuratorium nie jest wiążąca dla decyzji prezydenta, a zwolnienie ma nastąpić w pierwszej połowie grudnia.

Dyrektor Dziekan-Feliksiak odpiera zarzuty 

W mediach społecznościowych pojawiły się filmy, na których oburzona młodzież wzywa panią dyrektor do wyjaśnie. Uczniowie oczekują tłumaczenia w sprawie cateringu, który miał być zamówiony dla uczniów, czy zakupie dywanów oraz pościeli. Dyrektor Ewa Dziekan-Feliksiak broniła się przed zarzutami. Stwierdziła, że niebawem znajdzie pieniądze i przywróci zajęcia, nie podając źródła, z którego pozyska środki na ten cel.

Smaczku całej sytuacji dodaje fakt, że 12 października pani dyrektor otrzymała nominację do nagrody w plebiscycie \”dla placówki edukacyjnej przyjaznej uczniom i ich rodzicom\” w ramach Wielkiego Plebiscytu Edukacyjnego. Biorąc pod uwagę planowane zwolnienie oraz historię zarządzania liceum i jej finansami, może to być ostatnia taka nominacja w jej karierze zawodowej.

Autorka: Sylwia Zaroślińska

Fot: https://krakow.naszemiasto.pl/; fot. XXX LO w Krakowie/Instagram

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *