Ziemia załamuje się pod Himalajami

\"\"

Dlaczego dochodzi do tak dziwnych zjawisk w Himalajach? Czy subkontynent indyjski „wsuwa” się pod kontynent azjatycki równomiernie? Pozostaje wiele pytań dotyczących najwyższego łańcucha górskiego na świecie. Na niektóre z nich jest w stanie odpowiedzieć nam zespół geofizyków z USA i Chin. Grupa ta znalazła empiryczny dowód na to, że ziemia pod Himalajami zachowuje się dość nietypowo.

Powstanie Himalajów

Czy wiecie, że Himalaje, największy łańcuch górski na świecie, 55 milionów lat temu w ogóle nie istniał? W tym czasie Tybet był rozległą azjatycką niziną. Ukształtowanie terenu zmieniło się przez zderzenie się subkontynentu indyjskiego z euroazjatycką płytą kontynentalną. Owa kolizja dała początek powstaniu Himalajów. Najwyższe góry na świecie wypiętrzyły się i powstała największa wyżyna na naszej planecie. Co ciekawe, na tym obszarze cały czas trwa proces górotwórczy, jednak jest na tyle wolny, że praktycznie niezauważalny na przestrzeni lat.

Jednak geologia najwyższego pasma górskiego oraz Tybetu nie jest taka prosta, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. „Zderzenie Indii na szerokości kilku tysięcy kilometrów zachodziło nierównomiernie, wskutek czego skorupa kontynentalna reagowała w różny sposób. Przypomnijmy, że region Himalajów nie jest zwykłą strefą subdukcji, gdzie cięższa (oceaniczna) płyta tektoniczna ugina się i zatapia pod lżejszą (kontynentalną)”.

Płyty kontynentalne pod Himalajami

Okazuje się, że subdukcja płyt kontynentalnych pod najwyższym łańcuchem górskim zachodzi nieco inaczej, jak sądzono do tej pory. Na ich obszarze zderzyły się dwie płyty kontynentalne, które są do siebie podobne pod względem ciężkości i gęstości. Dlatego też jedna z nich podsuwa się pod tą drugą. Przez to żadna z nich się nie zatapia w głębszych warstwach astenosfery i płaszcza ziemskiego. Przynajmniej tak badacze myśleli do tej pory.

Chińsko-amerykańska grupa geofizyków zarządzana przez Lina Liua z Ocean University of China zebrała informacje dotyczące schematów wędrówki fali podłużnej i fali poprzecznej z 94 punktów pomiarowych rozprowadzonych równoleżnikowo na terenie południowego Tybetu. O badaniach dowiedzieć się można z „ESS Open Archive”.

Badacze ustalili, że płyta indyjska działa podobnie jak wielowarstwowy stos kartek, które z czasem zaczynają się gnieść i rozwarstwiać. „Cięższa, dolna część płyty opada w stronę płaszcza ziemskiego i ulega stopieniu. Górne warstwy skorupy wciąż podściela płytę euroazjatycką. Co istotne, dzieje się tak tylko w najbardziej wschodniej części Himalajów i Tybetu (od 90 stopnia długości geograficznej)”.

W praktyce oznacza to, że Indie nachodzą pod Azję nierównomiernie. Na wschodzie dochodzi do rozwarstwienia płyty indyjskiej, na zachodzie bez jej podziału. Wyniki owych badań w przyszłości mogą być niezwykle pomocne. Różny charakter procesów endogenicznych nieustannie występujących w naszym świecie może mieć duży wpływ na generację trzęsień ziemi. Pracując nad udoskonaloną wersją modelów przewidywania wstrząsów trzeba będzie wziąć pod uwagę specyfikę Tybetu oraz Himalajów.

Autor: Patrycja Żero

Fot. Canva

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *